Wakacje się zbliżają. To nie ulega  wątpliwości. Sporo zajęć przeniosło się w plener, uczniowie powyjeżdżali na wycieczki.

7 czerwca klasa VII a wraz z wychowawczynią p. Anną Piętką Lubowicką oraz opiekunami p. Ewą Dąbrowską, p. Haliną Szymańską i p. Luizą Borawską spędziła czas na pikniku w pobliskiej „Mścichowiance”.

Spotkanie zorganizowała p. Dorota Sędziak pracująca w „Mlekovicie”- sponsorze dzisiejszego projektu. Pani Dorota miała przychylność samej natury, bo pogoda była znakomita.

Ogromna przestrzeń sprawiła, że dzieci rozbiegły się po boisku, rozegrały mecze piłki nożnej, pozjeżdżały na tyrolce. Zabawy ruchowe są „energiożercze”, ale siłę dostarczył obfity poczęstunek: hamburgery, frytki, gofry i różnorodność produktów z „Mlekovity”- serków, mlek- słowem mlecznych smakołyków. Każdy najadł się aż w nadmiarze, sponsorzy niczego nie szczędzili.

Główną część pikniku poprowadzili partnerzy biznesowi „Mlekovity" firmy: Krajowa Izba Gospodarcza Przemysłu Spożywczego i Opakowań oraz „Rekarton”. Zorganizowano dzieciom konkursy o tematyce ekologicznej, uświadomiono, czym jest recykling i jakie jest jego znaczenie. Krzyżówki, quizy, zagadki, a wreszcie gra w „Milionerów” o tematyce przyrodniczej. Wiele się można było nauczyć, ale też popisać wcześniej zdobytą wiedzą. Zwyczaje żmij, kukułek, bobrów; ciekawostki z życia roślin… Okazuje się, że wszystko, czego uczy szkoła, jest potrzebne, choćby do podniesienia poczucia swojej wartości. Miło było otrzymać nagrody hojnie rozdzielane przez rzeczone firmy. Zazieleniło się od czapeczek i plecaków- trzymajcie je- na klasową wycieczkę, jak znalazł!

Piknik odwiedził sam prezes „Mlekovity” p. Dariusz Sapiński oraz dyrektorzy naszych miejskich szkół podstawowych p. Małgorzata Koc i p. Jarosław Jankowski. Oczywiście dyskusja dotyczyła naszych milusińskich. „Czego Jaś się nauczy, Jan będzie umiał”- parafrazując znane przysłowie, prezes skupił się w swojej wypowiedzi na potencjale, jaki ma nasza młodzież. Zaznaczył też ważną rolę nauczycieli, o czym niedawno wszyscy się przekonali, ślęcząc przed ekranami komputerów podczas zdalnego nauczania. Prezes najprężniej działającej Spółdzielni Mleczarskiej - doświadczony w czynieniu licznych inwestycji - podkreślił, że najlepsza inwestycja to nauka młodych ludzi – to kapitał nie do przecenienia. Młodych, świadomych siebie i potrzeb środowiska. Planeta Ziemia wysyła już rozpaczliwe sygnały i mamy nadzieję, że to młodzież lepiej je usłyszy.

Świetny piknik. Zabawa, nauka, integracja, sport w otoczeniu bliskich i życzliwych ludzi- czego można chcieć więcej? Podlizujemy się na przyszłość  firmom organizującym: w naszej szkole jest mnóstwo dzieci z potencjałem i chęcią uczestniczenia w podobnych warsztatach. Zapraszamy, a za dziś – dziękujemy!

Uczestnicy