3 listopada wszystkie klasy piąte pod opieką swoich wychowawców: p. Katarzyny Kuleszy, p. Agaty Bielińskiej i p. Moniki Dołęgowskiej oraz p. Janiny Berbachowskiej zwiedziły Muzeum Historii Medycyny i Farmacji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.
To było niezapomniane przeżycie! Bez wehikułu czasu przenieśliśmy się w przeszłość i to o dobre 100 lat. W muzeum znajdują się eksponaty pochodzące z XVIII i XIX wieku. Mogliśmy obejrzeć kolekcje chirurgiczne, rentgenowskie, ginekologiczne, stomatologiczne, okulistyczne, laryngologiczne, a nawet anatomiczne. Te ostatnie wzbudziły największe zainteresowanie. Zobaczyć, jak wygląda ludzki organ, to naprawdę coś! W tym pomieszczeniu wszyscy zachowaliśmy powagę, nikt nie robił zdjęć na pamiątkę. Oczywiście przez szacunek dla ludzkiego ciała. Ciekawa również była wizyta w dawnej aptece. Obejrzeliśmy naczynia i narzędzia służące do wytwarzania leków, a także oryginalne meble apteczne. Czy należy bać się współczesnego dentysty? Kto odpowie: „tak”, powinien wejść do gabinetu dentystycznego sprzed stu lat. Wielu odetchnęło z ulgą, że żyją jednak w XXI wieku, a wizyta u stomatologa nie kojarzy się z bólem
Najważniejszym punktem programu było robienie mydełek! Każdy wybrał sobie kolor, zapach oraz produkty do pilingu. Oczywiście mydełka mogliśmy wziąć do domu.
Kim zostaniemy w przyszłości? Kto to wie… Może jednak ta wizyta zmieni coś w niejednym z nas. Może wśród nas są przyszli lekarze…
Po wizycie w muzeum udaliśmy się do kina na wzruszający, ale jednocześnie zabawny film „Jak rozmawiać z psem”. Przed tym oczywiście posiłek w KFC.
No i powrót! Dobrze było zapomnieć o obowiązkach chociaż przez kilka godzin

Uczestnicy