Najlepsi uczniowie
Plan lekcji
Wykaz podr.

29 października w naszej szkole odbyła się dyskoteka halloweenowa zorganizowana przez SU.

Godzina 17 00- początek dyskoteki. Do szkoły przybywają uczniowie. Niektórzy przebrani za wampiry, postaci z horrorów z krwią na twarzach. Pierwsze wrażenie? Przerażające! Creeepy! Idziemy na salę, ale najpierw „ścianka” niczym Top Model pod obiektywem pani Moniki Kuleszy. Wchodzimy na halę, rozkręcamy zabawę. Tańczymy, śpiewamy... Aż w końcu muzyka stop! Czas na ogłoszenie wyników konkursu na najlepszy kostium halloweenowy... Zwyciężczyniami zostają uczennice klasy III b- Karolina Skłodowska przebrana za pannę młodą z wypadku i Marcelina Jasina – starsza druhna panny młodej. Królowe balu odbierają nagrody i wracają do tańca. Zabawa trwa do 20 00.

Żal było kończyć. Dziękujemy organizatorom za świetną zabawę , a ci, których nie było, mogą żałować.

Marcelina Jasina III b

23.10.2015 godzina 20:00, to data, która zapisała się w pamięci klasy I c jako nocny maraton filmowy, noc niesamowitych wrażeń, noc po której większość z nas wyszła z nowym doświadczeniem. Staliśmy się bogatsi o wiedzę o nas samych. Właśnie tak. Miały być filmy - i były, ale sednem tego spotkania było poznanie się, otwarcie na drugiego człowieka, empatia.
Chodzimy razem do jednej klasy, a tak naprawdę wcale się nie znamy. Część z was powie, "to głupie, dziecinne, w ten sposób się bawić". Może i tak, ale uwierzcie, że żyjecie obok siebie i nawet nie wiecie, czym interesuje się Jasiek, co w ludziach ceni Zosia, z jakimi problemami boryka się Albert. I właśnie w tę noc, razem z naszą panią Katarzyną Bartłomiejczuk, odsłoniliśmy cząstkę siebie.
Dwugodzinna rozmowa w kółku o nas samych nikogo nie znudziła. Trwałaby dłużej, gdyby nie nasze puste brzuchy, które trzeba było nakarmić. Tu z pomocą przyszła zamówiona wcześniej pizza i przekąski przyniesione z domu.
Potem gry, zabawy, zajęcia sprawnościowe i na koniec wybrane przez nas filmy. Otuleni w koce i śpiwory rozpoczęliśmy nocny maraton filmowy. Niektórzy zdążyli nawet uciąć krótką drzemkę.
Wszystko co dobre szybko się kończy. Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się na takiej imprezie. Dziękujemy naszej Pani, za organizację i poświecony nam czas.


Uczniowie klasy I C

6 października klasy II b i II c pod opieką wychowawczyń p. Luizy Borawskiej i p. Marii Sutkowskiej oraz p. Ewy Turlewicz i p. Joanny Ścisłowicz były na wycieczce w Warszawie. Dzień był ciepły, atmosfera luźna, humory dobre, więc wszystko udało się wyśmienicie.

Na początku podzieleni na grupy biegaliśmy po Centrum Nauki Kopernik. Biegaliśmy, bo żeby wszystko obejrzeć i przeprowadzić doświadczenia matematyczno- przyrodnicze, poznać swoje emocje, pogłowić się nad rozwiązywaniem zagadek trzeba było się sprężać, choć na te czynności mieliśmy ponad 3 godziny! Lekko oszołomieni wiedzą zwiedziliśmy warszawskie Powązki. Pani kazała, choć nas bardziej gnało do życia, na zakupy, do galerii. Zapamiętaliśmy jednak urokliwy charakter starej nekropolii i nazwiska, mnóstwo nazwisk spoczywających tam sław ze świata kultury i historii.

Wieczorem czekały nas inne doznania. Przeżywanie miłości Romea i Julii w Studio Buffo. Atutem tego przedstawienia była mnogość poruszanych współczesnych problemów: nieszczęśliwa miłość nastolatków, przedmiotowe traktowanie ludzi, fikcja imprez charytatywnych, radzenie sobie z problemami za pomocą przemocy czy narkotyków… Dziewczęta były oczarowane śpiewem, choreografią, żywiołowym tańcem i ciekawymi pomysłami reżysera (np. motyw snu, miłości), chłopcy ze znawstwem wypowiadali się na temat efektów slow, sztuk walki i tańca break dance, natomiast co do śpiewu mieli mieszane uczucia. To był musical, więc śpiew był nośnikiem treści! Śpiew miły dla ucha i serca…Kiedy następny wyjazd? Zobaczymy. Na pewno jednak będzie relacja.

Uczestnicy wycieczki

7 i 8 października kolejne grupy zjawią się w Warszawie, realizując podobny program wycieczki. Czekamy na ich uwagi i zdjęcia.

Redakcja

28 września 2015 r. w naszej szkole odbyło się uroczyste ślubowanie klas pierwszych a po południu otrzęsinowy zawrót głowy, przygotowany przez Samorząd Uczniowski wraz z opiekunami. Pierwszoklasiści zostali ostatecznie włączeni w poczet uczniów Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Wysokiem Mazowieckiem, składając ślubowanie na sztandar szkoły a tym samym przyjmując na siebie wszystkie prawa, przywileje i obowiązki.
Otrzęsiny przebiegły w atmosferze zdrowej rywalizacji, dobrej zabawy i humoru. Samorząd Uczniowski, jak zwykle, stanął na wysokości zadania i przygotował szereg konkurencji dla pierwszaków, m.in. picie mleka na czas, robienie sałatki jedną ręką, quiz o szkole, które były oceniane przez surowe jury. Pierwszoklasiści w zabawny sposób, poprzez scenki, prezentowali swoje klasy oraz stroje: klasa 1 A – strój rolnika, I b – wampira, I c – piżamy, I d – postaci bajkowe, I e – kosmitów. Uczniowie dzielnie wykonywali zlecone zadania zbierając punkty dla klas. Nie było przegranych. Na pierwszej pozycji uplasowała się klasa I c, tuż za nią na drugiej klasy I a i I d, a na trzeciej klasy I b i I e.
Gratulujemy pomysłu Samorządowi Uczniowskiemu a pierwszaków witamy pośród gimnazjalistów.

Redakcja

Miesiąc temu rozpoczął się nowy rok szkolny. Kiedy pierwszoklasiści „rozpoznali teren”, przyszedł czas na integrację. Dobrym sposobem na lepsze poznanie się, są niewątpliwie ogniska.
Klasa I c wraz z wychowawcą Katarzyną Bartłomiejczuk, paniami Moniką Dołegowską i Janiną Berbachowską, 25 września, swój wolny czas spędziła w Gołaszach Górkach na ognisku klasowym.
Dzięki Rodzicom i wychowawcy, impreza nie była monotonna. Oprócz tradycyjnej kiełbaski z ogniska mogliśmy skosztować słodkości przygotowanych przez nasze koleżanki i mamy. Ciasta, ciasteczka, mufinki, babeczki, rogaliki, wspaniały tort, owoce i lody, podniosły poziom glukozy we krwi a tym samym dały energię do zabawy. Ci, którzy nie lubią słodyczy, mogli zajadać się pyszną babką ziemniaczaną i ciepłymi kurczaczkami.
Gry i zabawy zorganizowane przez naszą panią (m. in. przeciąganie liny, tory przeszkód, gry zespołowe, podchody) nauczyły nas zdrowej rywalizacji i pokazały, że zabawa uczy, bawi i łączy.
Rodzice udowodnili nam, że gdzieś w nich drzemie jeszcze dziecko. Wspólnie śpiewaliśmy piosenki a uwieńczeniem ogniska była dyskoteka w blasku księżyca. Dziękujemy za wspaniałą imprezę i czekamy na kolejną.


Uczniowie kl. I C

1 września 2015 r. cała społeczność uczniowska była świadkiem odejścia na emeryturę mgr Elżbiety Fiedorczuk - nauczyciela biologii i mgr Lidii Kadłubowskiej - nauczyciela wychowania fizycznego. Celowo nie piszemy \\\\\\\"społeczność pożegnała\\\\\\\", bo z nauczycielkami nie rozstajemy się zupełnie. Niektóre klasy mają szczęście w dalszym ciagu pracować z tak zasłużonymi pedagogami. Spod skrzydeł obu mentorek wyszły całe pokolenia. Są wśród nich i lekarze, i biolodzy, i nauczyciele, i znamienici sportowcy. Obie panie propagowały w swojej pracy zdrowy styl życia i ta wartość zapadła w pamięci nawet tych osób, które w życiu dorosłym nie mają do czynienia z przedmiotami przyrodniczymi.

Jakie nastroje towarzyszą dziarskim emerytkom? Niżej wypowiedź jednej z nich.

Redakcja

 

„W naturze ludzkiej leży,
że odpoczynek po jednej pracy
znajdujemy tylko w pracy innej.”

 

Cytując klasyka, można powiedzieć: „nadeszła wiekopomna chwila”. Wybieram się na najdłuższe wakacje życia. Cóż w takiej chwili można rzec? Chyba jedynie tyle, że wszystko ma swoją kolejność, miejsce i czas. Życie składa się z ciągłych powitań i pożegnań. Te ostatnie często wywołują smutek i prowokują do snucia wspomnień. Muszę Wam powiedzieć, że te 35 lat pracy przeleciały mi tak, jakbym weszła jednymi drzwiami, a wyszła drugimi. Dlatego Wy, młodzi, łapcie życie pełnymi garściami, ale wybierajcie z niego to co najlepsze.
Czas, jaki spędziłam z Wami w tej szkole, stanowi dla mnie ogromny i bardzo ważny epizod w grubym tomie mojego życia. To prawda, że taka chwila pożegnania zamyka w życiu człowieka pewien rozdział. Ale muszę Wam powiedzieć, że to nie jest koniec! To nie jest nawet początek końca! To jest dopiero koniec początku! Licznik rusza znów od zera. To prawda, że nieraz strzykają kości, ale co tam- otwierają się nowe szanse, nowe możliwości.
Teraz to ja będę żyła jak hrabiostwo. Nic za szybko, nic za ostro, pełen spokój, luz i beztroska. Ale to wszystko to nic. Rzecz najważniejsza. Zaczęła się już stawać jedna prawda oczywista: ZUS mnie wreszcie zaczął dawać, a nie tylko ze mnie korzystać.
Pragnę podziękować za współpracę: Dyrekcji Szkoły, Radzie Pedagogicznej, pracownikom administracji i obsługi oraz Wam, droga młodzieży, bo to dzięki pracy z Wami czuję się młodo i zapominam o swoim wieku. Szczególnie gorąco chciałabym podziękować za całe lata wspólnej pracy, za rozumienie się bez słów mojej przyjaciółce Barbarze Sołoducha oraz moim sympatycznym kolegom wuefistom, tym starszym i tym trochę młodszym. Wszystkim Wam po prostu dziękuję za to, że mogłam z Wami być.
Życzę Wam dużo zdrowia oraz sukcesów szkolnych i osobistych.

Lidia Kadłubowska

vulcan

Ogłoszenia

  • Makulaturę zbieramy, lasy oszczędzamy! +

    Samorząd Uczniowski zachęca do oddawania makulatury! Zbiórki odbywają się w każdy piątek od godziny 7:30. Za oddawanie makulatury liczone są Czytaj więcej
  • Film "Niezwykła wizytacja" +

    Zeszłoroczni  absolwenci byli na wycieczce w Toruniu. Stała się ona doskonałą inspiracją do nakręcenia filmu w konwencji baśniowej z udziałem...samego Czytaj więcej
  • Jak się macie, Mole Książkowe?To konkursy dla Was! +

    Biblioteka znowu ma dla Was ciekawą ofertę konkursową na prawie cały rok szkolny! Czytasz? Wypożyczaj więc książki z naszej biblioteki Czytaj więcej
  • Przeczytałeś? Poleć innym! +

    Czytanie przynosi duuuuże korzyści. Jeśli Cię to nie przekonuje, wiedz, że  jest też moda na czytanie.  Chciałbyś przeczytać coś innego Czytaj więcej
  • 1

mol

biblioteka

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Obecnie stronę ogląda ...

Odwiedza nas 136 gości oraz 0 użytkowników.

Stop cyberprzemocy

stop

My na mapie

Drukuj