Aktualności
Plan lekcji
Wykaz podr.

„Estrada Młodych” to nazwa corocznego wydarzenia artystycznego odbywającego się z udziałem Filharmonii Kameralnej im. Witolda Lutosławskiego w Łomży. Cóż w nim niezwykłego? Otóż, na to spotkanie muzyczne  zapraszani są szczególnie utalentowani  artyści – uczniowie reprezentujący szkoły muzyczne z Łomży, Ełku, Ostrołęki,  Płocka i Wysokiego Mazowieckiego.

No właśnie!  Wysokiego Mazowieckiego!

16 maja z pierwszym w swej karierze występem z udziałem profesjonalnych filharmoników łomżyńskich wystąpiła Basia Dołęgowska uczennica klasy III  Samorządowej Szkoły Muzycznej I stopnia w klasie skrzypiec p. Marzeny Rogińskiej. Uczennica ma już znaczące osiągnięcia: II miejsce na I Ogólnopolskim Konkursie Skrzypcowym” Jak Wieniawski” w Lublinie, III miejsce na XVI Żyrardowskich Spotkaniach Skrzypcowych, nagroda specjalna w XVIII Międzynarodowym Konkursie Muzyki Rozrywkowej i Popularnej w Giżycku, I miejsce w Konkursie Duetów” Zagrajmy Razem”, wyróżnienie w Ogólnopolskim Konkursie Akordeonowym w Słupcy (duet) i  wiele innych, a chodzi  dopiero do  III klasy I stopnia! Gratulujemy Basi i jej nauczycielowi.

Basia na co dzień jest dowcipną i wesołą osóbką z V c. Dobrze się uczy, ma oddane przyjaciółeczki. Jest  skromna, pełna empatii i wrażliwości. Osoba, którą zobaczyliśmy na scenie, to niezwykła skrzypaczka- opanowana, poważna,  wyciszona, a przecież dynamiczna i zdecydowana. Bez nut koncertowo wykonała popis gry, nomen omen,  Koncertu skrzypcowego A-dur, Allegro giocoso Anatolija Komarowskiego. Brawa! Basia miała imponujące wejście na scenę -  jako pierwsza, z  utytułowanym dyrygentem  p. Jackiem Kraszewskim, powitana przez orkiestrę.  Dopiero podczas końcowej prezentacji wszystkich wykonawców dotarło do nas, jaka  jest filigranowa i delikatna.

Wiadomo,  że na występ naszej koleżanki czekaliśmy z największym zainteresowaniem. Na koncert pojechali uczniowie z klasy IV c i V c oraz ze szkoły muzycznej. Podziwialiśmy też innych wykonawców grających na gitarze, skrzypcach, waltorni, oboju i akordeonie. Trio akordeonistów - świetne! Znany motyw z filmu ”Łowca jeleni”- chwytał za serce, popis  utytułowanych skrzypaczek - klasa! Bardzo się też podobał występ oktetu saksofonowego, który przeniósł słuchaczy w scenerię firnową „Piratów z Karaibów”.

Nie każdy piąto - czy czwartoklasista lubi muzykę poważną. Nawet pewnie mało który... Nasza publiczność pojechała na koncert z własnej woli, po południu... głównie dla Basi. Cieszymy się, że pojechała. Z muzyką poważną trzeba się osłuchać, a wtedy na zawsze Wasze serca otworzą się na  czarodziejskie dźwięki  instrumentów  słyszanych na żywo. Nawet jeśli ktoś taki typ muzyki zechce odrzucić, to zrobi to świadomie, to będzie jego decyzja.  Najgorzej, jak się krytykuje coś, czego się nie zna. Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz wspólnie wyjedziemy do filharmonii.

A co do Basi? Bierzcie autografy! Nie zaszkodzi.

Redakcja

Ufff... Nareszcie można odpocząć od natłoku książek i dodatkowego materiału licealnego do opracowania. Konkursy przedmiotowe oficjalnie zakończone, tytuły laureatów przyznane, uczennice bardzo zadowolone.
2 kwietnia br. w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 5 w Białymstoku odbyło się uroczyste podsumowanie tegorocznych konkursów przedmiotowych dla klas dotychczasowych gimnazjów. Dziewczęta z naszej szkoły miały okazję wysłuchać słów  przedstawicielki Kuratorium Oświaty woj. podlaskiego oraz obejrzeć występy uzdolnionych tancerek baletowych ze Szkoły Podstawowej nr 12 w Białymstoku. Było bardzo ciekawie, ale najważniejsza część spotkania wywołała jeszcze większe podekscytowanie... Wręczenie tytułów laureatów zobrazowało, jak wybitni potrafią być młodzi ludzie.
Aby zdobyć tytuł laureata, należy rozwiązać test w  90%  na wojewódzkim - i najwyższym - stopniu konkursu. Nagradzano, poczynając od zdobywców aż pięciu tytułów laureata, kończąc na pojedynczych zdobyczach.

Wśród trzykrotnych (a było ich w województwie zaledwie 10!) znalazła się Amelia Dołęgowska z kl. III C. Wywalczyła ona tytuły z następujących przedmiotów:
MATEMATYKA (opiekun p. Małgorzata Gierałtowska),
BIOLOGIA (opiekun p. Katarzyna Bartłomiejczuk),
CHEMIA (opiekun p. Ewa Turlewicz).

Nagrodzona została również Marta Żurowska z kl. III C, która uzyskała tytuł Laureata Wojewódzkiego Konkursu JĘZYKA POLSKIEGO (opiekun p. Maria Sutkowska). Marta jest też Finalistką Wojewódzkiego Konkursu Historycznego (opiekun p. Tomasz Krajewski).

Nie można nie wspomnieć o  finalistach Wojewódzkiego Konkursu Informatycznego. Chłopcy Łukasz i Marcin Piekutowscy z III D  o włos byli od tytułu laureata, szkoda... Z ich tytułów finalisty też jesteśmy bardzo dumni! Gratulujemy! ( opiekun p.Sławomir Skrzypczak).

Serdecznie gratulujemy uczniom oraz niezawodnym opiekunkom, którzy poświęcając swój czas i przygotowując dodatkowe materiały, w bardzo dużym stopniu przyczynili się do sukcesów uczennic naszej szkoły. Pragniemy również wspomnieć, że na wręczeniu zaświadczenia  się nie skończyło. Amelia zwolniona jest z całej drugiej części egzaminu gimnazjalnego, otrzymując 100% z matematyki i przedmiotów przyrodniczych, a Marta będzie mogła się pochwalić 100% wynikiem z języka polskiego (nie wspominając o stypendium p. Burmistrza). Podsumowując: Wytrwałością i pracą  młodzi ludzie się bogacą. :)

Laureatki

5 kwietnia 2019 r. uczniowie klasy IV C z wychowawcą p. Katarzyną Bartłomiejczuk oraz p. Moniką Kulesza, studenci UTW w Wysokiem Mazowieckiem oraz leśnicy z Nadleśnictwa Rudka, włączyli się w ogólnopolską akcję sadzenia drzew „#1000 drzew na minutę”. Skąd w ogóle taka nazwa? To proste! Leśnicy co roku sadzą ok. 500 mln nowych drzew, co w przeliczeniu na liczbę 365 dni, 24 godzin i 60 minut wynosi 951 drzew. Jeśli w wyliczeniu uwzględnimy także drzewa i krzewy, które sadzone są jednostkowo jako domieszki biocenotyczne, to otrzymujemy liczbę ok. 1000 drzew na minutę.
W tegorocznej akcji sadziliśmy sadzonki świerka w Leśnictwie Trzeciny. Łącznie obsadziliśmy 1,65 ha lasu. Co prawda nie trwało to 1 minutę, ale rezultat wielopokoleniowej pracy był widoczny gołym okiem. Powierzchnia będąca zrębem stała się  uprawą leśną.
Zanim jednak przeszliśmy do faktycznego sadzenia, pan leśniczy Adam Stanisławski podkreślił istotę znaczenia odnawiania powierzchni oraz przedstawił sposób i zasady sadzenia drzew.
Pogoda była sprzyjająca, zatem praca szła szybko i bez problemów. Gdy wyznaczony nam obszar pokrył się świerkiem, przejechaliśmy do „Echo lasu”, gdzie czekało na nas ognisko oraz ciepły poczęstunek. Gościnnie odwiedzili nas przedszkolaki z Miejskiego Przedszkola nr 1 i zasadzili symbolicznie kilka drzewek w Alei Przedszkolaka. To nie wszystko. Pan leśniczy Błażej Safaryn zaprezentował nam wiele sygnałów myśliwskich wygrywanych na rogu m. in. "Darz Bór", "Dzik na rozkładzie", "Pobudka", "Na posiłek". Zgadywaliśmy z charakteru dźwięków, co może dany sygnał oznaczać. Zabawa była przednia.
Co dobre szybko się kończy. Po zapewnieniu pana Nadleśniczego Tadeusza Zawistowskiego, że za rok znów się spotkamy, zmęczeni, ale z poczuciem  spełnionej misji, wróciliśmy do domu.

Uczestnicy

W tym roku z okazji obchodów dnia św. Patryka nasza szkoła dołączyła do ogólnoświatowej imprezy „A Little bit Irish –bądź zielony”. Było prawie tak jak w Irlandii, czyli bardzo wesoło i jeszcze bardziej zielono. Dla uczniów przewidzianych było wiele atrakcji. Najwięcej zabawy było przy tzw. irlandzkiej ściance, gdzie można było zrobić sobie profesjonalne zdjęcie ze śmiesznymi gadżetami typu: wąsy, czapki, brody i peruki. Niektórzy wyglądali przezabawnie, co można zobaczyć na zamieszczonych zdjęciach.Zainteresowanie było tak duże, że przerwy okazały się za krótkie, aby każdy mógł zrobić sobie zieloną sesję. Wszyscy chcieli skorzystać, panie woźne i inni pracownicy szkoły. Jednak najwięcej frajdy miały przedszkolaki.

W głośnikach na przerwach rozbrzmiewały irlandzkie rytmy. Większość uczniów uczestniczyła w zabawie, zakładając na siebie zielony element stroju np. zieloną koszulkę lub spodnie. Nauczyciele również zaangażowali się w akcję i sami pożyczali uczniom własne zielone ubrania. W naszej szkole było baaaardzo zielono. Klasy, które wywiązały się z zadania w 100%, wylosują jeden dzień, w którym nie będą miały kartkówek ani odpowiedzi przy tablicy, oraz dostaną dodatkowe punkty do „super klasy”. Szczęśliwe klasy to IC, IE, IIC i IIIC. Gratulujemy!

Po przeliczeniu uczniów ubranych na zielono okazało się, że aż 2/3 społeczności szkolnej wzięło udział w akcji. Dziękujemy wszystkim wyrozumiałym nauczycielom, którzy nie pytali osób przebranych na zielono. Jesteście the best ! Akcja była bardzo udana i mamy nadzieję, że wy również się świetnie bawiliście.

Natalia Czarnowska II B/SU

Muzyczny maraton w naszym mieście nabiera tempa. Nowo powstała Samorządowa Szkoła Muzyczna I stopnia pracująca w Wysokiem Mazowieckiem od 1 września ma już za sobą tzw. „chrzest bojowy”. Można rzec, że nawet nie jeden, ale kilka... o tym jednak za chwilę. Nasza Szkoła Muzyczna mieści się w budynku Gimnazjum Miejskiego – a obecnie Miejskiego Zespołu Szkół – w którego skład wchodzą właśnie Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika i Samorządowa Szkoła Muzyczna I stopnia, która skupia u siebie utalentowaną młodzież z miasta oraz sąsiednich gmin.


Choć artykuł poświęcony jest ślubowaniu uczniów klas pierwszych, należy nadmienić, że pierwsze koncerty miały już miejsce – najpierw koncert uczniów wszystkich niemal klas instrumentów z okazji Dnia Edukacji Narodowej, później popisy artystyczne klasy skrzypiec pani Katarzyny Januszkiewicz i klasy fortepianu pani Katarzyny Barteczek. Każde z wydarzeń cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Całkiem nieźle jak na niecałe dwa miesiące działalności!

Wracając do tematu - najważniejsze do tej pory wydarzenie dla całej społeczności szkolnej, czyli ślubowanie uczniów klas pierwszych, odbyło się 27 października w hali sportowej Miejskiego Zespołu Szkół. Podobnie jak w przypadku poprzednich uroczystości w szkole muzycznej publiczność dopisała – na widowni było około 250 osób. Należy nadmienić, że oprócz przestronnych trybun hali sportowej były zajęte również krzesła przygotowane dla organizatorów i zaproszonych gości. Wśród nich znaleźli się Burmistrz Miasta Wysokie Mazowieckie pan Jarosław Siekierko, Zastępca Burmistrza Wysokie Mazowieckie pani Ewa Konarzewska, posłanka pani Bernardeta Krynicka, wizytator Centrum Edukacji Artystycznej w Warszawie pan Daniel Dramowicz, Radni Miasta Wysokie Mazowieckie z Przewodniczącym panem Józefem Sokolikiem, wójtowie sąsiednich gmin, proboszczowie parafii z naszego miasta, dyrektorzy szkół i przedszkoli miejskich, pani dyrektor MOK-u, Dyrektorzy Szkół Muzycznych z Zambrowa i Łomży, prezesi i dyrektorzy spółek i przedsiębiorstw działających na terenie naszego miasta, rodzice i bliscy uczniów, dyrekcja i nauczyciele Miejskiego Zespołu Szkół oraz oczywiście najważniejsi goście – uczniowie klas pierwszych szkoły muzycznej.
Artystyczny klimat tworzył stojący na środku sali fortepian a przy nim Chór Samorządowej Szkoły Muzycznej składający się z uczniów tejże szkoły. Powagi sytuacji dodawało profesjonalne prowadzenie uroczystości przez konferansjerów – panią Annę Szymczukiewicz i pana Jana Kacprowskiego – nauczycieli naszej szkoły.

 

Uroczystość rozpoczęła się hymnem państwowym wykonanym przez chór szkolny przy akompaniamencie fortepianu pani Katarzyny Barteczek. Chórmistrzyni – pani Monika Sypytkowska – pokazała, że miłość do muzyki , szczypta talentu i zaangażowanie mogą sprawić, że grupa uczniów - w różnym przecież wieku, śpiewająca zaledwie od kilku tygodni- brzmi tak jak chór pracujący wspólnie od co najmniej kilku lat. Wykonanie najważniejszej pieśni wywołało na twarzach publiczności uśmiech nie tylko zadowolenia, ale też z pewnością podziwu.
W swojej krótkiej przemowie Dyrektor Miejskiego Zespołu Szkół pan Jarosław Jankowski opisał ścieżkę, jaką przeszedł Samorząd Miasta, aby założyć w listopadzie zeszłego roku publiczną szkołę muzyczną. Warto nadmienić, że za powstaniem szkoły głosowała cała Rada Miasta Wysokie Mazowieckie. Należy też wiedzieć, że o otworzenie szkoły muzycznej w swoich granicach starały się również inne miasta w województwie, ale bezskutecznie. Świadczy to nie tylko o dobrym przygotowaniu miasta do prowadzenia takiej placówki, ale też o zainteresowaniu społeczeństwa rozwojem kulturalnym.
Po krótkim wystąpieniu i komendzie „do ślubowania wystąp” uroczystość płynnie przeszła do kolejnego – najważniejszego punktu. Uczniowie klas pierwszych, dumnie unosząc palce prawej dłoni, powtarzali tekst przysięgi i ślubowali m.in.: dbać o dobre imię szkoły, pilnie się uczyć i ćwiczyć na instrumentach systematycznie, przestrzegać zasad koleżeństwa i szanować pracowników szkoły. Uroczystość ślubowania została zwieńczona pasowaniem na ucznia szkoły muzycznej, co uczyniono... smyczkiem.

 

Jak przystało na szkołę muzyczną, każda uroczystość musi być koncertem, popisem artystycznych umiejętności, wrażliwości muzycznej i talentu. Koncert zainaugurował występ chóru , który wykonał dwie patriotyczne pieśni: Rozkwitają pąki białych róż oraz My, pierwsza brygada. Później w charakterze wykonawców wystąpili uczniowie grający solo lub przy akompaniamencie fortepianu. W programie artystycznym niektórych uczniów znalazły się pozycje takie jak: Polonez a-moll Pożegnanie ojczyzny - M.K. Ogińskiego, czy Humoreska – A. Dworzaka, wymagające od wykonawcy rozumienia muzyki i posiadania wyrobionego warsztatu gry. Radość na twarzach publiczności wywołały też prezentacje uczniów najmłodszych, świadczące o tym, że tak jak w przypadku chóru szkolnego – chodzi o zaangażowanie i pasję – tego z całą pewnością wykonawcom nie brakowało. Młodzi muzycy, jacy się zaprezentowali na koncercie, to: Maja Mantur, Szymon Wnorowski, Basia Dołęgowska, Aleksandra Stypułkowska, Kamil Tworkowski, Weronika Skłodowska, Adam Rybicki, Jakub Śliwonik, Wiktoria Dmochowska, Paweł Kalinowski, Julia Grabowska, Daria Kamińska. Ku zdziwieniu publiczności koncert został zwieńczony występami nauczycieli szkoły – popis wirtuozerii instrumentalnej zabarwionej niesamowitą grą barw muzycznych usłyszeliśmy w wykonaniu nauczycieli: pana Damiana Krawczewskiego (akordeon), trio w składzie: pani Katarzyna Januszkiewicz (skrzypce), pani Katarzyna Barteczek (fortepian), pan Damian Krawczewski (akordeon), duetu fortepianowego w składzie: pani Jolanta Terlecka-Porębska i pan Adam Januszkiewicz.

 

Podsumowując koncert i całą uroczystość, należy się odnieść do słów, jakie usłyszeliśmy tuż po nim. Dyrektor Miejskiego Zespołu Pan Jarosław Jankowski, dziękując całej społeczności szkolnej, zarówno uczniom jak i nauczycielom, życzył coraz większej pasji. Wyraził również specjalne podziękowania swojemu zastępcy wicedyrektorowi Samorządowej Szkoły Muzycznej panu Adamowi Januszkiewiczowi. Burmistrz Miasta Wysokie Mazowieckie pan Jarosław Siekierko mówił o sukcesie miasta i społeczeństwa, o radości płynącej z posiadania szkoły artystycznej. Głos zabrał również wizytator Centrum Edukacji Artystycznej pan Daniel Dramowicz – pogratulował przygotowania artystycznego samego koncertu, pogratulował również posiadania takiej kadry pedagogicznej, którą określił mianem „prawdziwego skarbu”. Podziw wyraziła również pani poseł Bernardeta Krynicka oraz Wójt Gminy Sokoły pan Józef Zajkowski, a także Proboszcz Parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła Ksiądz Kanonik Edward Łapiński.

Adam Januszkiewicz

Sezon ogniskowy w roku szkolnym 2016/2017 zapoczątkowała klasa II C. 16 września wraz z wychowawcą p. Katarzyną Bartłomiejczuk, panią Anną Jamiołkowską oraz Rodzicami wyruszyła do miejscowości Gołasze Górki. Tam czekało już roziskrzone ognisko, kiełbaski, ciasta, ciasteczka, napoje i oczywiście piękna pogoda.

II C po raz kolejny pokazała, że stanowi zgrany zespół i potrafi się razem dobrze bawić. Wspólnie opracowaliśmy gry i zabawy na świeżym powietrzu. Najwięcej adrenaliny dostarczyły podchody po pobliskim lesie. Potem posiłek, rozmowy przy ognisku, sesje zdjęciowe.... I tak minęło piątkowe popołudnie i wieczór.

To co dobre szybko się kończy, ale mamy nadzieję, że to nie ostatnia nasza wspólna impreza w tym roku.


Uczniowie kl. II C

Od 27 maja do 5 czerwca 2016 r. czyli całe 10 dni 49 gimnazjalistów z różnych klas pod opieką pań: Katarzyny Bartłomiejczuk, Joanny Ścisłowicz, Moniki Dołęgowskiej i Luizy Borawskiej było na wycieczce we Włoszech. Program olśniewał bogactwem, bo zwiedziliśmy Wenecję, Padwę, Florencję Pizę, Rzym i Asyż, a odpoczywaliśmy w Rimini. Oprócz Czech i Austrii, które widzieliśmy z okien autokaru wieczorem lub nad ranem, odwiedziliśmy 3 państwa: Włochy, San Marino i Watykan. Przejechaliśmy przez urozmaicone krajobrazowo i kulturowo regiony państwa na Półwyspie Apenińskim: Wenecję Euganejską, Toskanię, Umbrię, Lacjum... Podziwialiśmy śródziemnomorską roślinność , górzyste ukształtowanie terenu (Alpy, Apeniny), a nade wszystko dotknęliśmy dorobku kulturowego ludzkości - architektury, malarstwa i rzeźby. Spotkaliśmy się ze świętymi liczne upamiętnionymi na włoskiej ziemi. Uczestniczyliśmy w życiu współczesnych Włochów, posiadując w restauracyjkach, obserwując obchody świąt religijnych i państwowych i biegnąc ulicami zatłoczonych miast. Ciekawi jesteście szczegółów? Zapraszamy do lektury.

 

Jedzenie...

Pasta, pasta, pasta, czyli makaron na pierwsze obiadowe danie. Ugotowany al dente z różnymi odmianami sosu pomidorowego lub carbonara, lub zapiekany z serem. Codziennie, ale nie do znudzenia. Pizza- tradycyjna trójkolorowa jak flaga Włoch - margerita - lub z przeróżnymi dodatkami. Na cienkim chrupiącym spodzie z ogromną ilością mozzarelli. Mniam!!! Śniadanie proste bardzo: rogaliki, dżem, nutella, płatki i talerz z żółtym serem i wędliną, bo nasze śniadania były wzmocnione. Wielką furorę robiły zapakowane grzanki. Niektórzy takie „racje żywnościowe” pakowali do kieszeni w sporej ilości, choć z bufetu szwedzkiego nie można nic wynosić. W czasie wolnym lody w najrozmaitszych smakach. W restauracyjkach smakowite owoce morza z risotto, ryby, mięsa - wszystko pachnące, że aż ślinka ciekła. Cóż, żołądki jednak i portfele mają ograniczoną pojemność , więc nie wszystkiego dało się spróbować. Do picia woda - na stołach, w fontankach na ulicach, w źródle piękności... Nikt nie cierpiał z powodu pragnienia.

 

Zabytki

Kto dociekliwy, niech popatrzy na zdjęcia. Dokonamy pewnych uogólnień. Widzieliśmy gotycką Wenecję, średniowieczny Asyż, renesansową Florencję i barokowy Rzym. Oczywiście wszędzie (prócz Wenecji) pojawiały się zabytki ze starożytności - dowód ciągłości kultury i jej silnych korzeni. Każdego urzekało coś innego. Koloseum poraża wielkością i świadomością istnienia ogromnej areny- miejsca kaźni tylu istnień ludzkich. Dziewczyny wzdychały przy fontannie di Trevi, marząc o poprawieniu urody za sprawą źródełka młodości, chłopaki obserwowali wyścigowe gondole na weneckich kanałach. Prawie każdego zachwyciły różowawe mury Asyżu z krętymi wąskimi uliczkami i schodkami z mnóstwem urokliwych zaułków ozdobionych czerwienią i fioletem kwiatów. Nie mówiąc o budowlach w Pizie na Placu Cudów, ogromnej marmurowej trójkolorowej Bazylice we Florencji z kopułą Brunelleschiego czy Watykanie z kolumnadą Berniniego, Bazyliką św. Piotra z kopułą zaprojektowaną przez samego Michała Anioła. Jeszcze Bazyliki św. Jana na Lateranie, Matki Bożej Śnieżnej, św. Pawła za murami... wyliczać można by dłuuuuugo! A pałac dożów w Wenecji? Bazylika św. Marka, w której na próbę włączono światła (jakby dla nas!), rozświetlając złoto sklepień i wprawiając nas w osłupienie? A urokliwe pałace rozproszone w całym mieście zwłaszcza przy Grand Kanale? Nie można wszystkiego wyliczyć... Nie da się...

 

Artyści

Michał Anioł, Rafael Santi, Leonardo da Vinci, Dante, Collodi, Canova, Bruneleschi, Donatello, Bernini, Girlandalo, DonatellO, Giotto... tu też lista się nie kończy… Kaplica Sykstyńska, rzeźba Dawida, Grupy Laokoona, freski w bazylice św. Franciszka, anioły Canovy, Pieta Michała Anioła... na samo wspomnienie ogarnia radość, że tyle zobaczyliśmy. Otarliśmy się o dzieła Wielkich, byliśmy świadkami ich geniuszu! A wiedzieć można ,że wielkość Michała Anioła objawiła się, kiedy artysta miał niewiele lat. Poruszająca Pieta - miłość powstała, kiedy artysta liczył sobie lat 24! Takie piękno rzeźbiarz zakuł w marmurze, a sam...nie mył się przez całe życie. Cóż, swoim pięknem nie zachwyciłby współczesnych dziewczyn.

 

Święci

Ziemia włoska wydała lub stała się domem dla wielu świętych uznanych przez kościół. Modliliśmy się w miejscach związanymi ze św. Antonim Padewskim (choć nie urodził się w Padwie), św. Franciszkiem, św. Klarą, św. Ritą, św. Agnieszkami, św. Pawłem, św. Piotrem, św. Janem Pawłem II i wieloma świętymi papieżami , których wizerunki umieszczone zostały na sklepieniu Bazyliki św. Pawła za murami. Weszliśmy na kolanach na święte schody przywiezione z Jerozolimy przez św. Helenę. pochyliliśmy czoła przed grobem św. Jana Pawła II. Była sposobność na modlitwę. Nawet widzieliśmy procesję Bożego Ciała w niedzielę w Pizie- Włosi przenieśli to święto, by móc pracować w czwartek.

 

Audiencja na placu św. Piotra

Ogromnego duchowego przeżycia doznaliśmy podczas środowej audiencji u papieża Franciszka. Miło było usłyszeć nazwę naszego gimnazjum padającą w przedstawieniu grup uczestniczących w audiencji. Papież przejechał tuż obok nas. Wywalczyliśmy pierwsze miejsca w sektorze po szaleńczym biegu po dobre miejsca. Śmieszne to i zrozumiałe zarazem. Emocje wzięły górę i mimo pouczeń, by na Placu zachowywać się godnie, każdy wyciągał nogi, by być bliżej barierek. Papież wygląda inaczej niż w telewizji i na zdjęciach. To drobny mężczyzna, szczupły, średniego wzrostu. Z jego twarzy emanuje dobro. W tym dniu czytana była Ewangelia św. Łukasza i Ojciec Święty wygłosił bardzo mądre , choć dla niektórych zapewne niewygodne, kazanie. Mówił o faryzeuszach i celniku, o ich mniemaniu o sobie i gotowości na spotkanie z Bogiem. Ojciec święty wielokrotnie napiętnował arogancję i hipokryzję- przymioty, którymi współczesny człowiek nie może się chlubić, a które widzi się na co dzień.

 

Tradycje

Włosi kojarzą się z dolce far niente - słodkim nicnierobieniem. Pilotka mówiła, żew związku z kryzysem to się trochę zmieniło. Włosi pracują. Sporo pracują i dbają o swoje interesy. Wszystko kosztuje.

Pani pilot Joanna mówiła o silnym zróżnicowaniu między regionami Włoch, a nawet animozjach między nimi. Warto wiedzieć, że Włosi są przywiązani mocno do swoich rodzin, potem miast i regionów. Dopiero na końcu utożsamiają się z państwem. Florentyńczycy kłócą się ze Sjeną o Dantego, Umbria nie przepada za Toskanią.... Każdy z nich ma swoje tradycje i zwyczaje. Na przykład we Florencji nieuczciwi kupcy poddawani byli dotkliwej karze „ kulato/ kulatoni”, ale była tak drastyczna, że jej wam nie opiszemy.

My w Panteonie niemalże zapoczątkowaliśmy nowy zwyczaj- przechodzenie w korowodzie pod parą rąk. Nasza grupa w ten sposób, robiąc „ bramkę” przeliczała się, co wzbudziło zainteresowanie turystów, sądzących, że to jakiś zwyczaj... Innym razem, kiedy byliśmy przy „ ustach prawdy”, pojawiła się nazwa „paszcza szczęścia”... Grunt to coś przekręcić w natłoku myśli i skojarzeń!

Tradycją dostępną, niestety, tylko dla opiekunek był pobyt w historycznej kawiarni Antico Caffe Greco, w której spotykała się emigracja polistopadowa: Mickiewicz, Słowacki,Norwid potem Sienkiewicz, a współcześniej Parandowski czy Miłosz oraz elita artystyczna całej Europy: wielcy pisarze np. Goethe, Byron, Stendhal ,malarze np. Gierymscy, kompozytorzy Wagner, Liszt, Mendelson. Kawa wypita ze świadomością takiego duchowego towarzystwa smakuje wybornie, choć kosztuje? Nieważne.

 

Stary i nowy Rzym

Włosi, jak inne nacje, na dorobku dawnych pokoleń budowali nowe formy architektoniczne. Pierwsza bazylika papieska powstała na miejscu ukrzyżowania św. Piotra z inicjatywy Konstantyna Wielkiego, który zalegalizował chrześcijaństwo, i stała prawie 1000 lat! Potem pojawiły się różne zawirowania dziejowe, różne pomysły architektoniczne i Bramante- zwany protekcjonalnie „Ruinante” przebudował dawną bazylikę na kształt obecnej z kopułą projektowaną przez Michała Anioła. Ścisłe centrum Rzymu okala 19 km murów aureliańskich. Tam znajdziecie pozostałości akweduktów, forów, cyrków. Stare budowle wykorzystywane są jako elementy budowy nowych, ale nie nowoczesnych. Rządzi tu idea historyzmu. Na przykład na podwalinach cyrku, gdzie umęczona została święta Agnieszka, zbudowany jest nowy obiekt, a ślady cyrku upamiętnione.

Ciekawym pomysłem wydaje się cała nowoczesna dzielnica Rzymu EUR - zbudowana na światową wystawę przez Mussoliniego. Tam jest kwadratowe Koloseum i unowocześniona bazylika św. Piotra. Wyraźna korespondencja sztuk i epok, która robi wrażenie.

 

Życie towarzyskie...

kwitło w autokarze, na noclegach i w czasie wolnym. Niektórzy podczas wykładu przewodników wyłączali się( dosłownie, bo mieliśmy słuchawki), cóż- mniej się dowiedzieli. W autokarze było spanie (blisko 21 godzin jazdy z małymi przerwami!), jedzenie, śpiewanie, gra w karty i rozmowy różnego kalibru. I oglądanie, oglądanie, fotografowanie, fotografowanie do skrętu szyi, tak żeby niczego z atrakcji nie uronić. Nawet tęcza przed nami się pojawiła, nawet róże w winnicach północnych Włoch zachwyciły swym pięknem. Cudowne toskańskie miasteczka na wzgórzach porośniętych winogronami, cyprysami, rzymskie sosny –pinie przy starożytnych drogach via Appia, via Flaminia, autostradzie Słońca i via Aurelia ... Qvo vadis wycieczko z Wysokiego?- zdawał się pytać kościół Qvo vadis w drodze do katakumb św. Kaliksta... To tam, gdzie pojawił się zmartwychwstały Chrystus, zatrzymując Piotra uciekającego z Rzymu.

Wieczorami po kolacji spotkania ze znajomymi, pakowanie, oglądanie zakupów, leczenie drobnych dolegliwości. Cisza nocna o 23 (czytaj- 1:30), pobudka raczej ok. 6, by zdążyć ze wszystkim. Nocowaliśmy w trzygwiazdkowych hotelach w Stra, Montecatini Terma, Ancio, Rimini. Nad wzburzonym surowym Morzem Tyrreńskim i nad ciepłym, przyjaznym do kąpieli i plażowania Adriatykiem. Bajka.

 

Rośliny

Śródziemnomorskie. Laury- wawrzyny w naturze jako żywopłoty, rozmaryn jako krzew ozdobny, różnokolorowe oleandry przy drogach, figi z malutkimi owockami, srebrzystoszare oliwki, kwitnące czerwono-pomarańczowo granaty, fioletowa lawenda, dostojne pinie, strzeliste cyprysy, winogrona, palmy, drzewiaste juki, kwiaty i liście akantu będące inspiracją do rzeźb głów kolumn. Co jeszcze nas zachwyciło? Dopisujcie, prosimy.

 

Pogoda...

dopisała, choć na warunki włoskie było trochę chłodno. Nam ludziom z północy temperatura 23-28 stopni odpowiadała na zwiedzanie. A podczas plażowania ostatniego dnia zagrzało mocniej i niektórzy dotkliwie zaróżowili swoje ciała. We Florencji popadywało, ale po deszczu ulice pięknie zalśniły- umyte i świeże. Przy okazji niektórzy dali zarobić Senegalczykom, którzy wyrastali z parasolkami i płaszczami przeciwdeszczowymi lub z selfiestickami jak grzyby po deszczu. Targowaliśmy się, więc nazywali nas „polską mafią”.

 

Język

Język włoski jest przyjemny dla ucha, melodyjny i łatwy do zrozumienia. Dodatkowo Włosi przez intonację i gestykulację wyrażają swoje emocje, więc łatwo było zorientować się , co mówią. Nie zmienia to faktu, że wypadałoby się nauczyć kilku sformułowań, by odróżnić choćby "bella ragazza” od „porca miseria”. Słuchaliśmy w autokarze włoskich piosenek i niektóre słówka znamy.

 

Podsumowanie projektu

Na zakończenie zwiedzania odbył się konkurs wiedzy o zabytkach, kulturze, roślinności, ukształtowaniu terenu Włoch i obyczajowości mieszkańców. Nagrody były symboliczne, ale jaka satysfakcja z wygranej!

I miejsce zdobyły Nina Milewska z II b i Magda Buczyńska z III d

II – Juliusz Zagdański z III a

III- Maksymilian Perkowski z III a i Mikołaj Perkowski z II c

IV- Ania Wojciechowska z I c

V-Kuba Kwiatkowski z I c

VI- Gabrysia Jabłońska z I c i Sylwia Stypułkowska z III e

Gratulujemy! Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak bardzo Wasza wiedza została wzbogacona! Poglądowo, na miejscu, więc miejmy nadzieję – na trwałe.

 

Podziękowania

Dziękujemy pani Katarzynie Bartłomiejczuk za zorganizowanie tej włoskiej przygody, a wszystkim paniom za troskę, życzliwość i opiekę. Pani pilot Joannie zaś za świetną organizację wyjazdu, przekazaną wiedzę, niezawodność i... włoskie piosenki i rozmówki.Trzem panom kierowcom za bezpieczną jazdę. Dyrekcji za pozwolenie na przeprowadzenie tego rozwijającego projektu. Rodzicom za zgodę na wycieczkę, sfinansowanie wyjazdu i kieszonkowe. Sobie zaś za wspaniałe towarzystwo.

Uczestnicy projektu we Włoszech

Profilaktyka, profilaktyka, profilaktyka… ten cel przyświeca co roku, gdy gimnazjum świętuje nadejście wiosny. Pani pedagog, SU z opiekunami, wychowawcy i nauczyciele wychowania fizycznego dwoją się i troją, by ten dzień był dla Was atrakcyjny, byście zechcieli się zaangażować... chociaż ubrać się na zielono...

Tegoroczne obchody przebiegały pod hasłem „Pozytywnie zakręceni”. Celem prezentacji multimedialnych poszczególnych klas oraz konkursu literackiego było spojrzenie na życie z pozytywnej strony. Tyle mówi się o nałogach, agresji, przemocy, dlatego organizatorom tym razem zależało, by odświeżyć spojrzenie na życie nastolatka i podkreślić jego pozytywne strony. Pokazać dobrą energię, którą kipi nastolatek, uwypuklić jego pasje, pragnienia, marzenia… Czy się udało?

Kilka klas zaprezentowało swój wizerunek, kilka osób rozegrało mecze w siatkówkę i piłkę nożną, kilka napisało prace literackie o swoich energetyzujących idolach: pisarzu, sportowcu, babci, grupie przyjaciół, mamie,koleżance... Kilka. A co z resztą? Czy nie ma energii? Czy leń tak mocno w nich siedzi, że nie pozwala uwolnić się pasjom? Martwimy się, że wolicie siać nienawiść, kierując się owczym pędem, (modne dislajki, disy…). Zaprotestujcie, prosimy. Kadra gimnazjum pamięta czasy, gdy młodzież pisała do gazety „GIM”, gdy prac konkursowych na wysokim poziomie było mnóstwo, gdy na twórcze imprezy pozaszkolne trzeba było wybierać młodzież w nagrodę za jej osiągnięcia… Obudźcie się i bądźcie pozytywnie zakręceni. Czekamy na e-listy. (a właśnie że lubimy polskie nazwy, klaso druga b!).

Nagrodzeni w konkursie literackim „Otwórz się pozytywnie” to uczniowie klasy I e:

Sylwia Pajewska

Dawid Tymiński

Dominika Wojciechowska

Michał Fatyga

Gratulujemy!

Redakcja

XVI Wojewódzki Konkurs Wiedzy Biblijnej uwieńczony został sukcesem Natalii Czarnowskiej z kl. I b - została laureatką, plasując się na II miejscu. Uczennicę przygotowywała p. Anna Jamiołkowska.

Konkurs zorganizowało Gimnazjum im. „Solidarności” w Korycinie. Aby dostać się do etapu wojewódzkiego, w etapie szkolnym należało odpowiedzieć na 60 pytań testowych z treści Ksiąg Kronik, Księgi Ezdrasza i Nehemiasza. W etapie międzyszkolnym składającym się z części pisemnej i ustnej po tej pierwszej zaledwie 10 osób kwalifikowało się do ścisłego finału. Po zsumowaniu wyników z obu części zapadał werdykt.

Niewielu jest znawców Biblii zwłaszcza w tak młodym wieku. Kto widział Księgi Kronik, wie, ile tam jest treści. We wszystkich zaś jest żywa historia narodu izraelskiego - szczegóły, szczególiki, imiona, rody, pokolenia... Organizatorzy konkursu od lat śrubują poziom i nie ułatwiają zadania zdającym. Tym większy jest sukces Natalii i jej opiekunki. Gratulujemy!

Redakcja

17 lutego „stary” SU, któremu prężnie przewodniczyła Karolina Skłodowska z III b, pożegnał się z gimnazjalistami. Na pamiątkę każdy działacz otrzymał złoty puchar - na pewno przez długie lata będzie przypominał o ciekawej przygodzie ze szkolną demokracją. Może zainspiruje kiedyś do robienia kariery politycznej? Kto wie...

Teraz trzecioklasiści muszą solidniej przysiąść do nauki, egzaminy i walka o dobre świadectwa już niebawem. Czas oddać władzę młodszym .

Tradycyjnie na odchodnym SU zaprezentował montaż słowny o patronie szkoły- Mikołaju Koperniku. Piękne recytacje i informacje o życiu i działalności wielkiego astronoma przypomniały zebranym dokonania niezwykłego człowieka. W tle ilustracją do wygłaszanych tekstów była muzyka i prezentacja multimedialna. Tak obchodziliśmy święto patrona szkoły, jego urodziny. Uroczystym akcentem było złożenie kwiatów pod pomnikiem Kopernika i uhonorowanie statuetkami uczniów podążających śladami wielkiego myśliciela- Mistrza i Wicemistrzów Wiedzy. (Pisaliśmy o nich w przedostatnim tekście.)

Pożegnaniu SU towarzyszyło pożegnanie niedawnych opiekunów: p. Barbary Agnihotri, p. Elżbiety Fiedorczuk i p. Grzegorza Ostrowskiego. Dziękujemy za ich piękną pracę. Z p. Agnihotri nowy SU spotka się w kolejnej kadencji.

Jeśli ktoś ze „starego” samorządu chciałby podzielić się wrażeniami z pracy, dobrymi radami czy po prostu miłym słowem, chętnie to opublikujemy.

Redakcja

A dzisiaj czemu wśród ludzi

tyle łez, języków, katuszy?

Bo nie ma miejsca dla Ciebie

w niejednej człowieczej duszy...

 

18 grudnia w Zespole Szkół im. Stanisława Staszica w Łomży odbyło się podsumowanie II Konkursu Szopek i Stroików Bożonarodzeniowych pod patronatem księdza biskupa Tadeusza Bronakowskiego. Na ręce organizatora wpłynęło 201 prac, z czego 94 stanowiły szopki oraz 107 stroików.

Komisja konkursowa zwracała szczególną uwagę na zgodność pracy z tematyką konkursu, dobór materiałów, oryginalność pomysłu oraz ogólne wrażenia artystyczne. Autorzy prac wykazali się niecodzienną pomysłowością – szopki powstawały z najbardziej tradycyjnych materiałów jak drewno, papier, trzcina, szkło, sznurek, kostki cukru, lecz nie brakowało także produkcji, np. „makaronowych”- kolanka, rurki, gwiazdki, spaghetti pozwoliły wykreować zarówno całe postacie ludzkie i zwierzęce jak i samą „budowlę”. Nasi uczniowie Klaudia Załęska i Karol Kulesza z kl. I c w kategorii „Szopka” zdobyli III nagrodę, a Jakub Żebrowski z kl. II b w kategorii „Stroik” –wyróżnienie. Gratuluję laureatom wrażliwości estetycznej i aktywności twórczej. Pracując, stawiacie sobie wysokie wymagania. A to, co jest najwspanialsze, że właśnie te wysokie wymagania Was pociągają.

Bardzo serdecznie dziękuję rodzicom uczestników i innym zaangażowanym i gotowym do pomocy za dowiezienie prac do Łomży, a także umożliwienie nagrodzonym udziału w gali finałowej.

Anna Jamiołkowska

Trzeba było zobaczyć te prace... Przepiękne szopki, estetyczne stroiki... Z jakim pomysłem, artyzmem! Gratulujemy nagrodzonym i wyróżnionym, a także tym, których prace znalazły się tuż za podium. Może następnym razem na nie wskoczą? Gratulujemy opiekunom konkursowiczów.

Póki czas podziwiajcie wystawę prac rękodzielniczych w holu szkoły przy sklepiku. Te przecudne witraże, które tam zobaczycie, są dziełem artystów z Waszego otoczenia- Waszych koleżanek i kolegów. Robią wrażenie, prawda?

Redakcja

5 listopada w Sokołach odbył się na szczeblu powiatowym finał VIII Międzyszkolnego Konkursu „ Religijne i geograficzne aspekty pielgrzymek- podróży Jana Pawła II”.

Nasze gimnazjum reprezentowała drużyna w składzie: Rafał Kaczyński kl. I a, Andrzej Kaczyński kl. II b, Magdalena Ogrodnik kl. III c. W pierwszej części pisemnej młodzież rozwiązywała test składający się z 30 pytań, co pozwoliło wyłonić 5 najlepszych drużyn. Do finału zakwalifikowały się szkoły według zdobytych punktów:

I. Wysokie Mazowieckie 75p.
II. Szepietowo
III. Sokoły
IV. Rutki Kossaki
V. Czyżew

Na drugą część konkursu złożyły się kategorie:

  1. Dwa pytania o życiu i nauczaniu Jana Pawła II.
  2. Ułożenie rozsypanki wyrazowej składającej się na cytat z Pisma Świętego.
  3. Zaznaczenie na mapie świata sanktuariów, które odwiedził Wielki Polak.
  4. Rozpoznanie hymnów Światowych Dni Młodzieży, podanie miejsc i dat ich zaśpiewania.
  5. Ustalenie logo ŚDM na podstawie odsłanianych fragmentów obrazu.

Młodzież wykazała się obszerną wiedzą na temat nauczania Papieża Polaka. Musiała przy tym współpracować i wykazać się refleksem, bo niektóre zadania wykonywane były na czas.

Oprócz wiedzy gratuluję Magdzie, Rafałowi i Andrzejowi opanowania, gdyż zmagania konkursowiczów były obserwowane przez liczną publiczność, co niewątpliwie potęgowało stres. Swoją obecnością zaszczycili młodzież: wicekurator p. Wiesława Ćwiklińska, ks. Bp Tadeusz Bronakowski, Starosta Wysokomazowiecki p. Bogdan Zieliński, Wójt Gminy Sokoły p. Józef Zajkowski i szereg znamienitych gości- nauczycieli, rodziców.

Miło poinformować, że nasza Wspaniała Trójka zajęła I miejsce drużynowo, a Magda III miejsce indywidualnie.

W tym samym dniu wręczono nagrody w konkursie plastycznym „ Krakowskie spotkania młodzieży z Janem Pawłem II. Wiktoria Roszkowska z III f zdobyła I nagrodę.

Sprawdza się powiedzenie: „Więcej radości i satysfakcji daje trudne zwycięstwo”, a w obu konkursach startowali nie lada rywale.

Anna Jamiołkowska

Gratulujemy młodzieży i nauczycielom uczącym p. Annie Jamiołkowskiej i p. Małgorzacie Boreckiej. Trzymacie poziom!

Redakcja

29 października w naszej szkole odbyła się dyskoteka halloweenowa zorganizowana przez SU.

Godzina 17 00- początek dyskoteki. Do szkoły przybywają uczniowie. Niektórzy przebrani za wampiry, postaci z horrorów z krwią na twarzach. Pierwsze wrażenie? Przerażające! Creeepy! Idziemy na salę, ale najpierw „ścianka” niczym Top Model pod obiektywem pani Moniki Kuleszy. Wchodzimy na halę, rozkręcamy zabawę. Tańczymy, śpiewamy... Aż w końcu muzyka stop! Czas na ogłoszenie wyników konkursu na najlepszy kostium halloweenowy... Zwyciężczyniami zostają uczennice klasy III b- Karolina Skłodowska przebrana za pannę młodą z wypadku i Marcelina Jasina – starsza druhna panny młodej. Królowe balu odbierają nagrody i wracają do tańca. Zabawa trwa do 20 00.

Żal było kończyć. Dziękujemy organizatorom za świetną zabawę , a ci, których nie było, mogą żałować.

Marcelina Jasina III b

23.10.2015 godzina 20:00, to data, która zapisała się w pamięci klasy I c jako nocny maraton filmowy, noc niesamowitych wrażeń, noc po której większość z nas wyszła z nowym doświadczeniem. Staliśmy się bogatsi o wiedzę o nas samych. Właśnie tak. Miały być filmy - i były, ale sednem tego spotkania było poznanie się, otwarcie na drugiego człowieka, empatia.
Chodzimy razem do jednej klasy, a tak naprawdę wcale się nie znamy. Część z was powie, "to głupie, dziecinne, w ten sposób się bawić". Może i tak, ale uwierzcie, że żyjecie obok siebie i nawet nie wiecie, czym interesuje się Jasiek, co w ludziach ceni Zosia, z jakimi problemami boryka się Albert. I właśnie w tę noc, razem z naszą panią Katarzyną Bartłomiejczuk, odsłoniliśmy cząstkę siebie.
Dwugodzinna rozmowa w kółku o nas samych nikogo nie znudziła. Trwałaby dłużej, gdyby nie nasze puste brzuchy, które trzeba było nakarmić. Tu z pomocą przyszła zamówiona wcześniej pizza i przekąski przyniesione z domu.
Potem gry, zabawy, zajęcia sprawnościowe i na koniec wybrane przez nas filmy. Otuleni w koce i śpiwory rozpoczęliśmy nocny maraton filmowy. Niektórzy zdążyli nawet uciąć krótką drzemkę.
Wszystko co dobre szybko się kończy. Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się na takiej imprezie. Dziękujemy naszej Pani, za organizację i poświecony nam czas.


Uczniowie klasy I C

6 października klasy II b i II c pod opieką wychowawczyń p. Luizy Borawskiej i p. Marii Sutkowskiej oraz p. Ewy Turlewicz i p. Joanny Ścisłowicz były na wycieczce w Warszawie. Dzień był ciepły, atmosfera luźna, humory dobre, więc wszystko udało się wyśmienicie.

Na początku podzieleni na grupy biegaliśmy po Centrum Nauki Kopernik. Biegaliśmy, bo żeby wszystko obejrzeć i przeprowadzić doświadczenia matematyczno- przyrodnicze, poznać swoje emocje, pogłowić się nad rozwiązywaniem zagadek trzeba było się sprężać, choć na te czynności mieliśmy ponad 3 godziny! Lekko oszołomieni wiedzą zwiedziliśmy warszawskie Powązki. Pani kazała, choć nas bardziej gnało do życia, na zakupy, do galerii. Zapamiętaliśmy jednak urokliwy charakter starej nekropolii i nazwiska, mnóstwo nazwisk spoczywających tam sław ze świata kultury i historii.

Wieczorem czekały nas inne doznania. Przeżywanie miłości Romea i Julii w Studio Buffo. Atutem tego przedstawienia była mnogość poruszanych współczesnych problemów: nieszczęśliwa miłość nastolatków, przedmiotowe traktowanie ludzi, fikcja imprez charytatywnych, radzenie sobie z problemami za pomocą przemocy czy narkotyków… Dziewczęta były oczarowane śpiewem, choreografią, żywiołowym tańcem i ciekawymi pomysłami reżysera (np. motyw snu, miłości), chłopcy ze znawstwem wypowiadali się na temat efektów slow, sztuk walki i tańca break dance, natomiast co do śpiewu mieli mieszane uczucia. To był musical, więc śpiew był nośnikiem treści! Śpiew miły dla ucha i serca…Kiedy następny wyjazd? Zobaczymy. Na pewno jednak będzie relacja.

Uczestnicy wycieczki

7 i 8 października kolejne grupy zjawią się w Warszawie, realizując podobny program wycieczki. Czekamy na ich uwagi i zdjęcia.

Redakcja

28 września 2015 r. w naszej szkole odbyło się uroczyste ślubowanie klas pierwszych a po południu otrzęsinowy zawrót głowy, przygotowany przez Samorząd Uczniowski wraz z opiekunami. Pierwszoklasiści zostali ostatecznie włączeni w poczet uczniów Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Wysokiem Mazowieckiem, składając ślubowanie na sztandar szkoły a tym samym przyjmując na siebie wszystkie prawa, przywileje i obowiązki.
Otrzęsiny przebiegły w atmosferze zdrowej rywalizacji, dobrej zabawy i humoru. Samorząd Uczniowski, jak zwykle, stanął na wysokości zadania i przygotował szereg konkurencji dla pierwszaków, m.in. picie mleka na czas, robienie sałatki jedną ręką, quiz o szkole, które były oceniane przez surowe jury. Pierwszoklasiści w zabawny sposób, poprzez scenki, prezentowali swoje klasy oraz stroje: klasa 1 A – strój rolnika, I b – wampira, I c – piżamy, I d – postaci bajkowe, I e – kosmitów. Uczniowie dzielnie wykonywali zlecone zadania zbierając punkty dla klas. Nie było przegranych. Na pierwszej pozycji uplasowała się klasa I c, tuż za nią na drugiej klasy I a i I d, a na trzeciej klasy I b i I e.
Gratulujemy pomysłu Samorządowi Uczniowskiemu a pierwszaków witamy pośród gimnazjalistów.

Redakcja

Miesiąc temu rozpoczął się nowy rok szkolny. Kiedy pierwszoklasiści „rozpoznali teren”, przyszedł czas na integrację. Dobrym sposobem na lepsze poznanie się, są niewątpliwie ogniska.
Klasa I c wraz z wychowawcą Katarzyną Bartłomiejczuk, paniami Moniką Dołegowską i Janiną Berbachowską, 25 września, swój wolny czas spędziła w Gołaszach Górkach na ognisku klasowym.
Dzięki Rodzicom i wychowawcy, impreza nie była monotonna. Oprócz tradycyjnej kiełbaski z ogniska mogliśmy skosztować słodkości przygotowanych przez nasze koleżanki i mamy. Ciasta, ciasteczka, mufinki, babeczki, rogaliki, wspaniały tort, owoce i lody, podniosły poziom glukozy we krwi a tym samym dały energię do zabawy. Ci, którzy nie lubią słodyczy, mogli zajadać się pyszną babką ziemniaczaną i ciepłymi kurczaczkami.
Gry i zabawy zorganizowane przez naszą panią (m. in. przeciąganie liny, tory przeszkód, gry zespołowe, podchody) nauczyły nas zdrowej rywalizacji i pokazały, że zabawa uczy, bawi i łączy.
Rodzice udowodnili nam, że gdzieś w nich drzemie jeszcze dziecko. Wspólnie śpiewaliśmy piosenki a uwieńczeniem ogniska była dyskoteka w blasku księżyca. Dziękujemy za wspaniałą imprezę i czekamy na kolejną.


Uczniowie kl. I C

1 września 2015 r. cała społeczność uczniowska była świadkiem odejścia na emeryturę mgr Elżbiety Fiedorczuk - nauczyciela biologii i mgr Lidii Kadłubowskiej - nauczyciela wychowania fizycznego. Celowo nie piszemy \\\\\\\"społeczność pożegnała\\\\\\\", bo z nauczycielkami nie rozstajemy się zupełnie. Niektóre klasy mają szczęście w dalszym ciagu pracować z tak zasłużonymi pedagogami. Spod skrzydeł obu mentorek wyszły całe pokolenia. Są wśród nich i lekarze, i biolodzy, i nauczyciele, i znamienici sportowcy. Obie panie propagowały w swojej pracy zdrowy styl życia i ta wartość zapadła w pamięci nawet tych osób, które w życiu dorosłym nie mają do czynienia z przedmiotami przyrodniczymi.

Jakie nastroje towarzyszą dziarskim emerytkom? Niżej wypowiedź jednej z nich.

Redakcja

 

„W naturze ludzkiej leży,
że odpoczynek po jednej pracy
znajdujemy tylko w pracy innej.”

 

Cytując klasyka, można powiedzieć: „nadeszła wiekopomna chwila”. Wybieram się na najdłuższe wakacje życia. Cóż w takiej chwili można rzec? Chyba jedynie tyle, że wszystko ma swoją kolejność, miejsce i czas. Życie składa się z ciągłych powitań i pożegnań. Te ostatnie często wywołują smutek i prowokują do snucia wspomnień. Muszę Wam powiedzieć, że te 35 lat pracy przeleciały mi tak, jakbym weszła jednymi drzwiami, a wyszła drugimi. Dlatego Wy, młodzi, łapcie życie pełnymi garściami, ale wybierajcie z niego to co najlepsze.
Czas, jaki spędziłam z Wami w tej szkole, stanowi dla mnie ogromny i bardzo ważny epizod w grubym tomie mojego życia. To prawda, że taka chwila pożegnania zamyka w życiu człowieka pewien rozdział. Ale muszę Wam powiedzieć, że to nie jest koniec! To nie jest nawet początek końca! To jest dopiero koniec początku! Licznik rusza znów od zera. To prawda, że nieraz strzykają kości, ale co tam- otwierają się nowe szanse, nowe możliwości.
Teraz to ja będę żyła jak hrabiostwo. Nic za szybko, nic za ostro, pełen spokój, luz i beztroska. Ale to wszystko to nic. Rzecz najważniejsza. Zaczęła się już stawać jedna prawda oczywista: ZUS mnie wreszcie zaczął dawać, a nie tylko ze mnie korzystać.
Pragnę podziękować za współpracę: Dyrekcji Szkoły, Radzie Pedagogicznej, pracownikom administracji i obsługi oraz Wam, droga młodzieży, bo to dzięki pracy z Wami czuję się młodo i zapominam o swoim wieku. Szczególnie gorąco chciałabym podziękować za całe lata wspólnej pracy, za rozumienie się bez słów mojej przyjaciółce Barbarze Sołoducha oraz moim sympatycznym kolegom wuefistom, tym starszym i tym trochę młodszym. Wszystkim Wam po prostu dziękuję za to, że mogłam z Wami być.
Życzę Wam dużo zdrowia oraz sukcesów szkolnych i osobistych.

Lidia Kadłubowska

Witajcie, drodzy pierwszoklasiści! Na pewno z rozrzewnieniem wspominacie naukę w szkole podstawowej, swoich wychowawców, ulubionych nauczycieli, panie woźne, kucharki. Tak powinno być. Ci ludzie zrobili dla Was bardzo wiele- intelektualnie, emocjonalnie i społecznie przygotowali do nauki w gimnazjum. 1 września przekroczyliście progi tej szkoły. Nowe twarze kolegów, nauczycieli, inne otoczenie wokół Was. Tak też powinno być. Przyzwyczaicie się szybko. Wdrożycie w wymagający więcej dojrzałości system szkolny. Jesteście już gimnazjalistami.

Życzymy Wam, by przygoda z nową szkołą była ekscytująca. Byście po trzech latach z rozrzewnieniem wracali do tej szkoły już jako mądrzejsi, doroślejsi, bardziej świadomi siebie, swoich potrzeb i możliwości. Rozwijajcie talenty, wykorzystujcie wiedzę swoich nowych nauczycieli. Z rozmysłem wybierajcie zajęcia rozwijające umiejętności i te, które są organizowane, by pomóc Wam nadrabiać zaległości.

Nowa bajka się zaczęła. Od Was zależy, jak bardzo będzie kolorowa.

Aby drugo- i trzecioklasiści nie czuli się odsunięci, niech też do serca wezmą sobie słowa kierowane do pierwszaków. Sama prawda, nie uważacie? Witamy Was po wakacjach. Cieszymy się na Waszą obecność i otwarte głowy, które szykujecie na kolejną przygodę. Razem ją przeżyjemy.

Redakcja

 

26 czerwca koniec roku szkolnego. Ulga. Wakacje. Nadszedł dobry czas wypoczynku.

 

Uroczystość uświetnili swojąobecnością ks. proboszcz parafii p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła Edward Łapiński, wiceburmistrz p. Ewa Konarzewska, przedstawicielki prezydium Rady Rodziców p. Dorota Szepietowska i p. Justyna Zaręba.

Uroczystość poprowadzili dyrektor Jarosław Jankowski i wicedyrektor p. Ewa Turlewicz.

Najlepsi uczniowie ze średnią co najmniej 4,75 i bardzo dobrym zachowaniem zostali uhonorowani świadectwami z wyróżnieniem i nagrodami książkowymi. Nagrodzeni zostali także uczniowie ze stuprocentową frekwencją i laureaci konkursów rozmaitego rodzaju.

Po krótkim spotkaniu z wychowawcami i ostatnich życzeniach spędzenia bezpiecznych wakacji gimnazjaliści ruszyli na oczekiwaną wolność.

Jak przeżyjecie te dwa miesiące? Po swojemu. Życzymy Wam, oby żadna chwila nie była zmarnowana. Co to oznacza? Dla każdego co innego: podróże, spanie, wykorzystanie komputera, oglądanie filmów, spotkania z bliskimi, czas spędzony samotnie...

 

Wracajcie do szkoły pełni energii i dobrego nastawienia do pracy. Nastawienie i motywacja to warunki powodzenia. Do zobaczenia!

Redakcja

vulcan

Ogłoszenia

  • Makulaturę zbieramy, lasy oszczędzamy! +

    Samorząd Uczniowski zachęca do oddawania makulatury! Zbiórki odbywają się w każdy piątek od godziny 7:30. Za oddawanie makulatury liczone są Czytaj więcej
  • Film "Niezwykła wizytacja" +

    Zeszłoroczni  absolwenci byli na wycieczce w Toruniu. Stała się ona doskonałą inspiracją do nakręcenia filmu w konwencji baśniowej z udziałem...samego Czytaj więcej
  • Jak się macie, Mole Książkowe?To konkursy dla Was! +

    Biblioteka znowu ma dla Was ciekawą ofertę konkursową na prawie cały rok szkolny! Czytasz? Wypożyczaj więc książki z naszej biblioteki Czytaj więcej
  • Przeczytałeś? Poleć innym! +

    Czytanie przynosi duuuuże korzyści. Jeśli Cię to nie przekonuje, wiedz, że  jest też moda na czytanie.  Chciałbyś przeczytać coś innego Czytaj więcej
  • 1

mol

biblioteka

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Obecnie stronę ogląda ...

Odwiedza nas 206 gości oraz 0 użytkowników.

Stop cyberprzemocy

stop

My na mapie

Drukuj